Pomysł na lekki plecak
Posted by Posted in Pomysł na lekki plecak Posted on 27-10-2009
Polskie ministerstwo edukacji rozważa ostatnimi czasy jeden pomysł związany ze szkolnymi podręcznikami. Sprawa dotyczy ciężkich plecaków, jakie muszą dźwigać uczniowie począwszy już od pierwszej klasy szkoły podstawowej. Plecak pierwszoklasisty waży bowiem kilka ładnych kilogramów – to przede wszystkim książki, ale także zeszyty, przybory, strój na wychowanie fizyczne i tym podobne. A co dopiero mówić o uczniach starszych, kiedy pojawiają się nowe obowiązki i nowe przedmioty w planie lekcji. Wymyślono zatem, że dobrym rozwiązaniem mogłoby być posiadanie przez ucznia dwóch kompletów podręczników – na jednym pracowałby w szkole, na drugim w domu, co na pewno przełożyłoby się na kondycję jego kręgosłupa. Pojawia się w jednakże w tym miejscu jedno zasadnicze pytanie, a mianowicie takie, kto za te książki zapłaci? Nie należy się spodziewać, iż robią to szkoły. Gdyby taki pomysł wszedł w życie, jest całkowicie oczywiste, że uderzy on po i tak bardzo mocno przetrzebionych kieszeniach rodziców.
